nowości w bibliotece

07.2020

BOSKIE TANGO

tytuł oryginału: FLYING INTO DAYLIGHT

autor: HUTCHINSON RON

autor przekładu: SEMIL MAŁGORZATA

rodzaj utworu: dramat

klasyfikacja gatunkowa: DRAMAT

łączna obsada: 2

liczba ról męskich: 1

liczba ról żeńskich: 1

informacje dodatkowe: Sztuka według pomysłu Victorii Fischer; Pełna obsada to 3 osoby: 2 aktorów i jeden muzyk- multiinstrumentalista, który gra na skrzypcach, na bandeonie i na pianinie.

liczba stron: 49 s. ;

liczba aktów: 2

odbiorcy: Dorośli.

sygnatura: 13198

Dwójka aktorów ma w tej sztuce do odegrania wiele ról i do zatańczenia sześciu tang utrzymanych w różnym stylu i z różnym akompaniamentem; stanowią one integralną część narracji. Dramat podejmuje wątki znaczenia kulturowej różnorodności, z silnie zaznaczonym aspektem feministycznym. Virginia prowadzi zwyczajne, angielskie, uporządkowane życie. Wszystko jest już zaplanowane: narzeczeństwo, małżeństwo, praca, rodzina, dopóki pewnego dnia nie trafia przypadkowo trafia na lekcję tanga. Odkrywa świat, który budzi w niej pragnienie zmiany. Bez zastanowienia, wsiada do samolotu i kilka godzin później stoi przed szkołą tanga w Buenos Aires. Instruktor Marco, opowiadając o filozofii tego tańca, stawia przed Virginią wyzwanie. Dziewczyna musi skonfrontować się z własnymi pragnieniami. Romans z nauczycielem, zerwane narzeczeństwo, rozczarowana matka przestają mieć znacznie. Traumatyczne doświadczenie choroby nowotworowej nie jest już piętnem. Wszystko staje się źródłem siły, która pozwala Virginii wziąć za siebie odpowiedzialność i zrealizować własne marzenia. Katalizatorem zmiany, która dokonuje się w Virginii, jest romans z Marco, ale to tylko element ewolucji. Kobieta z podporządkowanej światu, zapiętej na ostatni guzik, przykładnej Angielki, staje się osobą odważną i zdecydowaną. Złamane serce, po rozstaniu z Marco, Virginia naprawi dzięki sile tanga. Odejdzie od narzeczonego, nie da się "zagadać" matce. Przeprowadzi się do Argentyny i wykorzysta drugą szansę, którą dostała od życia. Virginia odsłoni szramę na szyi, która nie daje zapomnieć o przebytej operacji. Będzie to właśnie moment, w którym zdecyduje, że bez oglądania się na innych, pojedzie do wioski na granicy Argentyny. Dalej będzie już tylko morze i Antarktyda.