nowości w bibliotece

07.2019

ROZMOWY O TYM, CO NIE JEST I NIGDY NIE BYŁO

autor: ORZECHOWSKI MIROSŁAW

rodzaj utworu: dramat

klasyfikacja gatunkowa: DRAMAT

łączna obsada: 3

liczba ról męskich: 2

liczba ról żeńskich: 1

liczba stron: 29 s. ;

odbiorcy: Dorośli.

sygnatura: 12981

Był sobie dziad i baba bardzo starzy oboje... Osiemdziesięcioletnia Jadwiga mieszka samotnie, odwiedza ją Henryk, stary znajomy. Kobieta cierpi na demencję, manię prześladowczą. Nie rozpoznaje Henryka, opowiada o ludziach, którzy przychodzą bałaganić jej w mieszkaniu. Każda wizyta mężczyzny kończy się awanturą i obietnicą, że widzą się po raz ostatni. Ale zawsze Henryk wraca. Na klatce schodowej spotyka Sąsiada, który wiecznie narzeka na swą nierozgarniętą, zrzędliwą i okropną żonę.Ale w tych przepychankach słownych, złośliwościach, które starzy przyjaciele sobie prawią, czai się nuta nostalgii, serdeczności i przywiązania. Psioczą na swoje starcze niedołęstwo, okrutnie podsumowują zmiany, jakie zaszły w ich wyglądzie, wypominają odrzucenie, którego doświadczają ze strony dorosłych już dzieci. Samotność jednak nie jest ich udziałem dopóki mają siebie nawzajem. Henryk i Jadwiga wiedzą, że spędzą ze sobą resztę swoich dni. Kiedy przychodzi moment śmierci, również są razem. Jak gdyby nic się nie zmieniło komentują zgryźliwie pogarszający się z minuty na minutę stan zdrowia. Jadwiga słabnie coraz bardziej. Henryk usilnie stara się utrzymać ton rozmowy tak, jak gdyby nic się nie zmieniło. Chcą, by kobieta odeszła jakby mimochodem, bez większego zamieszania, zwyczajnie. Tak, jak zwyczajnym był ich nieformalny związek. Henryk towarzyszył Jadwidze w zdrowiu i chorobie, do śmierci.Po odejściu Jadwigi, Henrykowi został już jedynie Sąsiad. teraz dwóch mężczyzn, razem w przyjaźni, będzie czekać na kolejne odejście.Paradoksalnie, tekst dramatu utrzymany jest w tonie żartobliwym. Dialogi odzwierciedlają codzienne przepychanki w relacjach między bliskimi sobie ludźmi, które wydają się śmiesznie błahe w obliczu śmierci.